Dokładnie 87 lat temu, 1 września 1939 roku, wybuchła II wojna światowa. Dziś Świętokrzyskie i Nadnidziańskie Parki Krajobrazowe kojarzą nam się ze spokojem, szumem drzew, śpiewem ptaków i pięknem natury. Jednak we wrześniu 1939 roku te same lasy, wzgórza i doliny rzeczne stały się niemymi świadkami dramatycznych walk w obronie Ojczyzny.

W lasach Suchedniowsko-Oblęgorskiego Parku Krajobrazowego (w rejonie Barczy i Kajetanowa) do dziś w gęstwinie kryją się polowe mogiły bohaterów, którzy ponieśli bardzo duże straty, zatrzymując na trzy dni zmasowany atak Niemców między 5 a 8 września 1939 r. Przez lata jedynym śladem tych wydarzeń była zbiorowa mogiła 80 żołnierzy na cmentarzu parafialnym w Zagnańsku. Drugie tyle po zakończeniu II wojny światowej ekshumowano z rozrzuconych po całym rejonie walk mogił i złożono na Cmentarzu Wojskowym w Kielcach. Wielu poległych spoczywa też w miejscu śmierci.
6 września 1939 roku w miejscowości Krasna – Komorów, tocząc nierówny bój z najeźdźcą hitlerowskim, poległo 32 żołnierzy Wojska Polskiego, 3 Dywizji Piechoty, 7 Pułku Legionów. Zamordowano tam także 25 mieszkańców.

Lasy Cisowsko-Orłowińskiego Parku Krajobrazowego ze względu na swoje bagniste tereny (jak rezerwat „Białe Ługi”), służyły jako naturalna bariera, w której polscy żołnierze ukrywali sprzęt i formowali oddziały po przegranej bitwie pod pobliską Broniną.

Na Ponidziu, w Szanieckim Parku Krajobrazowym i jego otulinie (pod Broniną), żołnierze 22. Dywizji Piechoty Górskiej stoczyli jeden z najbardziej dramatycznych bojów wrześniowych w regionie. Na polu bitwy poległo około 200 polskich żołnierzy, kilkuset odniosło rany, a ponad 1000 trafiło do niewoli. Straty poniosła też polska artyleria, tracąc 17 dział.

Lasy Sieradowickiego Parku Krajobrazowego we wrześniu 1939 roku były przede wszystkim trasą odwrotu rozbitych polskich oddziałów armii „Prusy” oraz rejonem formowania się pierwszych grup partyzanckich. Ponieważ teren ten charakteryzuje się gęstym zalesieniem i głębokimi dolinami, żołnierze szukali tu schronienia przed niemieckim lotnictwem, które od 1 września intensywnie bombardowało m.in. pobliski węzeł kolejowy w Skarżysku-Kamiennej.

Przez Pasmo Jeleniowskie wycofywały się pododdziały m.in. 3. i 12. Dywizji Piechoty, zmierzające w kierunku Wisły. Pamiątką po tych wydarzeniach są pojedyncze oraz zbiorowe mogiły żołnierskie ukryte w lasach (np. w okolicach Nowej Słupi czy rezerwatu „Góra Jeleniowska”).
To tylko kilka z wielu miejsc pamięci rozsianych w Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parkach Krajobrazowych. Wędrując naszymi ścieżkami dydaktycznymi i szlakami turystycznymi, pamiętajmy o tych, którzy walczyli o wolność tych ziem. W gęstwinie leśnej wciąż można dostrzec zarysy dawnych okopów – to żywe pomniki historii wpisane w naszą przyrodę.
Cześć i chwała Bohaterom!


Na zdjęciu: Suchedniowsko – Oblęgorski Park Krajobrazowy – pomnik ku czci polskich żołnierzy oraz mieszkańców Komorowa i Krasnej, którzy ponieśli śmierć we wrześniu 1939 r.